Ralph Neumann

Ralph Neumann

22-05-1926 - 13-04-2015

Słowa kluczowe dla tej biografii
Holokaust Wyzwolenie Terror i eksterminacja
Liberation Route Europe

Ralph Neumann

Ralph Neumann, syn rodziców żydowskiego pochodzenia, dorastał w Berlinie. Na początku 1943 roku szesnastoletni Neumann uniknął deportacji do obozu koncentracyjnego i zszedł do podziemia. Dwa tygodnie przed kapitulacją nazistowskich Niemiec uczestniczył w akcji oporu w Berlinie, sprzeciwiając się podnoszącym morale sloganom głoszonym przez reżim.

Ralph Neumann przyszedł na świat w 1926 roku w Berlinie, jako najmłodsze dziecko w żydowskiej rodzinie. Jesienią 1942 roku został oddelegowany do pracy przymusowej w fabryce żarówek Osram. Aby uniknąć nieuchronnej deportacji, jego rodzina w lutym 1943 roku zeszła do podziemia.

Lęk przed byciem odkrytym sprawił, że czas ten naznaczyły bezustanne zmiany zakwaterowania w Berlinie i Brandenburgu. W lutym 1945 roku podczas kontroli policyjnej w Berlinie Ralph Neumann został zidentyfikowany jako Żyd, a następnie przekazany Gestapo. Przesłuchiwano go i torturowano. Zanim mógł zostać deportowany, pod koniec marca 1945 roku udało mu się uciec podczas nalotu. Ponownie zszedł do podziemia. Po dwóch tygodniach znalazł schronienie w Berlinie, u dziennikarki Ruth Andreas-Friedrich.

Friedrich stworzyła społeczność pomagająca osobom zmuszonym do ucieczki, zapewniała im zakwaterowanie, kartki żywnościowe i fałszywe dokumenty. Grupa nazywała się Onkel Emil (Wujek Emil); nazwa ta pochodzi od ich ostrzegawczego okrzyku. Aby wznieść protest przeciwko nazistowskim apelom o stawianie zaciekłego oporu radzieckim żołnierzom, w nocy 18 kwietnia 1945 roku Wujek Emil napisal wielkimi literami slowo Nein (NIE) na stacjach kolejowych i fasadach budynków. Ralph Neumann również uczestniczył w tej akcji.

Dwa tygodnie pózniej wojna w Berlinie dobiegła końca. Ralph Neumann wspominał później: Chcieliśmy „wykrzyczeć światu, że znów byliśmy wolni. Ściskaliśmy się, wymienialiśmy pocałunki i tanśzylismy… Nasza nowo odnaleziona wolność była emocjonalnie wręcz przytłaczająca; radość mieszała się jednak z olbrzymim smutkiem. Fakt, że straciliśmy naszą matkę, brata, a także innych krewnych, był najważniejszy. Informacje o milionach osób zabitych podczas Holokaustu były druzgocące”.

Galeria multimedialna

Powiązane miejsca warte uwagi, miejsca wydarzeń i biografie